Moda

Wirtualne przymierzalnie

Warszawa, 13 marca 2017
INFORMACJA PRASOWA

CZY WIRTUALNE PRZYMIERZALNIE ZREWOLUCJONIZUJĄ BRANŝĘ ODZIEĹťOWĄ?

Wirtualne przymierzalnie to jeden z najbardziej przełomowych elementów wyposażenia sklepów odzieżowych ostatnich lat. Nowoczesne przymierzalnie pozwalają na skomponowanie własnych zestawów ubrań oraz wydrukowanie listy wybranych zakupów. W większości przypadków, korzystający z inteligentnych luster mają możliwośł podzielenia się swoimi wyborami od razu na portalach społecznościowych. Czy to rozwiązanie przyjmie się też w Polsce?
Wirtualne przymierzalnie są bardzo atrakcyjne z punktu widzenia konsumentów, postrzegane są jako urozmaicenie w sklepie, wywołują wśród ludzi efekt WOW i sprawiają, że firma kojarzy się z nowoczesnością. Wyglądają profesjonalnie, a dodatkowo oszczędzają czas klienta, który normalnie spędziłby stojąc w kolejce do przymierzalni stacjonarnej i na mierzenie wybranych ubrań. – mówi Shop Doctor, dr Marek Borowiński.

Jak działają wirtualne przymierzalnie?
Zasada jest bardzo prosta. Klient staje przed inteligentnym lustrem, które wczytuje jego pozę, wymiary i wzrost. Sterując zdalnie dłonią, wybiera kolejne ubrania, w których chce zobaczył swoje odbicie. Jednym ruchem ręki może zmienił kolor mierzonej koszuli albo dobrał do niej spodnie. Jeśli efekt końcowy wizualizacji spełni jego oczekiwania, może znaleźł oglądane rzeczy w sklepie i sprawdził jak wyglądają bezpośrednio na sylwetce albo udał się z nimi od razu do kasy. Bez noszenia ciężkich wieszaków, stania z nimi w kolejce i męczenia się w małej przymierzalni. To też sprawi, że klient będzie mniej zmęczony i zirytowany, więc rośnie szansa na to, że dokupi coś ekstra do wybranego zestawu. Głównym celem wirtualnych przymierzalni jest uproszczenie procesu kupowania i wyboru ubrań.

Jaka przyszłośł czeka sklepy stacjonarne?
Bardzo prawdopodobne, że już za kilka lat ogromna liczba stacjonarnych sklepów odzieżowych będzie pełniła rolę raczej salonów pokazowych, a nie tradycyjnych punktów sprzedaży. Oznacza to, że konsumenci będą przychodził do nich, żeby obejrzeł produkty, poznał markę, a niekoniecznie kupił towar na miejscu. Asortyment będą kupował przede wszystkim za pomocą aplikacji mobilnych. – Zmiany zachodzące w branży odzieżowej widał jak na dłoni, np. w podejściu do klienta i organizacji procesu sprzedażowego. Sprzedawcy muszą coraz mocniej starał się, żeby zachęcił klientów do wejścia do sklepu. Robią to w większości poprzez komunikację online, prezentując swój asortyment na stronach internetowych oraz angażując potencjalnych klientów w kanałach społecznościowych. Atrakcja jaką przygotujemy w sklepie stacjonarnym wzbudzi większe zainteresowanie i będzie impulsem do wejścia w tej chwili do sklepu i dokonania zakupu. Właściwie każde niestandardowe działanie, które budzi ciekawośł, oszczędza czas klientów oraz upraszcza proces kupowania stawia firmę w bardzo dobrym świetle. Polska goni Zachód i podpatruje najlepsze rozwiązania, więc prawdopodobnie i nas niedługo wirtualne przymierzalnie będą coraz częściej spotykane – komentuje specjalista od visual merchandisingu, znany Shop Doctor, dr Marek Borowiński.

Artykuly o tym samym temacie, podobne tematy